W imieniu suwerena

Czyli o tym, że wiele można uzasadnić dobrem ojczyzny.

Temat przedwojennych relacji polsko niemieckich nadal nie doczekał się poważniejszych opracowań a ton opinii publicznej nadają publikacje Piotra Zychowicza.

Czytaj dalej
5 komentarzy

BioDeutsch

Czyli o tym, ze kończy się era pluszowego imperium.

Złośliwej satysfakcja z jaką Warszawa przygląda się tytanicznym wysiłkom Angeli Merkel brak nie tylko głębszej refleksji ale również odrobiny politycznego rozsądku.

Czytaj dalej
8 komentarzy

Jurrasic Park

Czyli o tym, że niektóre podziały są stare ale nadal jare.

Media zapominają już powoli o niepodległości Katalonii a ostatnie akordy tej historii wybrzmiewać będą telenowelą z byłym premierem Puigdemontem w roli głównej.

Czytaj dalej
1 Comment

Tatarstan

Czyli o tym gdzie i jak czyta się polityczne newsy.

Stratfor który jeszcze dwa lata temu przewidywał dla Polski rolę regionalnej potęgi obecnie zasadniczo zmienił swoje oszacowania.

Czytaj dalej
5 komentarzy

Norymberga

Czyli o tym, że jedną z najważniejszych ikon europejskiej praworządności a jednocześnie zwycięstwa sił dobra nad siłami zła jest, i prawdopodobnie na zawsze będzie, Trybunał Norymberski.

Czytaj dalej
1 Comment

Wyrwij murom zęby krat

Czyli o tym, że skuteczna walka wymaga dobrych symboli

Choć na ulicach katalońskich miast i miasteczek nadal zbierano rannych, premier Hiszpanii Mariano Rajoy oświadczył zdecydowanie iż żadnego referendum nie było a to co wydarzyło się w minioną niedzielę to nieodpowiedzialna akcja politycznych samobójców.

Czytaj dalej
4 komentarze

Madrid Calling

Czyli o tym, że nie ma to jak podwójne standardy.

Choć Europa namiętnie analizuje jakość demokracji w Polsce i powoli, acz nieuchronnie, szykuje się do zadawania klapsów, dobre nastroje ustalaczy wolnościowych reguł psuje polityczny ropień, który powoli toczy Hiszpanię.

Czytaj dalej
3 komentarze

Tajemnice Antoniego

Czyli o tym, że ciężka jest dola Konrada Wallenroda.

Tadeusz Dołęga – Mostowicz należał do grona najbardziej zajadłych krytyków polityki Marszałka, a jego głos za sprawą niezwykle gibkiego pióra odbijał się szerokim echem nie tylko na warszawskich salonach.

Czytaj dalej
0 Comments