TRUP W SZAFIE

czyli o tym, że archiwa, jak to archiwa, kryją to i owo. Obecny ład w Irlandii Północnej finansowany jest w dużej części z  pieniądze UE ale to temat niepopularny i komentowany rzadko. Wedle oficjalnej narracji Wielka Brytania do unijnego funduszu wkładała więcej niż otrzymywała wiec teoretycznie o środki po Brexicie powinno być łatwiej. Powinno ale jak będzie na prawdę tego […]

STRACH NA WRÓBLE

Czyli o tym, że konsumpcja – tak, konsumpcjonizm – nie! O C19 napisano już dużo, o jego gospodarczych skutkach jeszcze więcej tyle, że nikt do tej pory nie zwrócił uwagi na bodaj najistotniejszą kwestię: pandemia to ostateczna torpeda w kadłub welfare state.  Wirus zatrząsł systemem opieki medycznej a lamenty nad zmierzchem konsumpcjonizmu to nic więcej niż pospolita zasłona dymna. Warto […]

NOWY WSPANIAŁY ŚWIAT

Czyli o tym, że reset jest częścią naszej historii. Świat stanął na głowie a ja nie mogę się oprzeć wrażeniu, że oglądam na żywo Black Mirror i to jeden ze słabszych odcinków. Czemu słabszy? Ponieważ intryga jest zabójczo naiwna. Oglądam odcinek, w którym świat zabrał się do walki z niewidzialnym wrogiem. W Europie pierwsze do walki stanęły Włochy. Ofiary padają […]

Katastracja

Czyli o tym jak zadziała wywłaszczenie 2.0 Choć miłościwie panujące Prawo i Sprawiedliwość zdaje się mieć wyłącznie fanów i zajadłych przeciwników to trzeba odnotować, iż pomiędzy owymi wrażymi obozami znajduje się całkiem spora grupa niezdecydowanych których jak należy wnioskować z kolejnych sondaży formacja władzy coraz umiejętniej pozyskuje.

1983

Czyli o tym, że dobra fikcja to zazwyczaj sporo interesujących faktów😊 Moda na historie alternatywne się nie kończy i zapewne nie skończy się tak długo, jak długo pytanie „co by było gdyby?” będzie nadal zadawane.

Robert Brylewski

Czyli o tym, że na cokoły trafiają tylko politycy Zawsze, gdy słyszę pierwsze takty „Centrali”, wyświetla mi się w głowie jeden obraz: jest wiosenna noc 1982 roku, siedzę na parapecie w swoim pokoju na 15 piętrze i patrzę na pogrążone w ciemnościach miasto.

Interregnum

Czyli o tym, że każda zmiana władzy to szansa dla interwentów. Choć niemal każde dziecko wie, że nie mieliśmy gorszych królów niż Sasi, książka Jaska Staszewskiego wydana przez Ossolineum każe nieco zweryfikować to tradycyjne podejście.

Pieracki

Czyli o tym, że najważniejsze w procesie historycznym są kadry. Rok 1934 rozpoczął się w Warszawie pod wyraźnym znakiem zbliżenia z Berlinem. Niemiecki kanclerz  ostentacyjne zabiegał o dobre relacje, a materialnym dowodem jego intencji było podpisanie 26 stycznia deklaracji o wzajemnym unikaniu przemocy.