Czyli o tym, że ortodoksyjny nordyk to jak zwykle psychopatyczny zabójca, model państwa opiekuńczego bankrutuje, a kozioł ofiarny potrzebny jest zawsze. Norwegia, która od piątku jest na ustach wszystkich komentatorów, nie pojawia się w takich okolicznościach zbyt często. Jeden z najbogatszych krajów świata i chyba jedyny, w którym ponad 50% PKB stanowią podatki, wytrwale realizuje przyjętą lata temu strategię budowy […]
Miesiąc: lipiec 2011
Siekiera, motyka i krwi szklanka
Czyli o tym, że każdy konflikt etniczny ma swoją cenę, swoich ideologów i jasne ekonomiczne przyczyny. W bieżącym numerze tygodnika „Przegląd” znajdziemy artykuł przypominający rzeź polskiej ludności zamieszkującej Wołyń. Autor zadaje pytanie, dlaczego nikt – wliczając w to znanego z aktywności na froncie walki o pamięć śp. Lecha Kaczyńskiego – nie poświęca temu problemowi należytej uwagi, a ofiarom pogromów nie […]
Polowanie na łosie
Czyli o tym, że rozpoczęło się odliczanie, łosie muszą bardzo pilnować swojego poroża a propozycje doradców inwestycyjnych należy analizować wyjątkowo starannie. Choć sezon ogórkowy w tym roku Polanda nie oddaje się urokom kanikuły. A już na pewno, nie dotyczy to rynku finansowego. Gdzie się nie ruszyć albo oferty które zaraz się pojawią albo informacje o kolejnych właśnie przygotowywanych. Kto żyw […]
Licence to kill…
…czyli o tym, że każde państwo potrzebuje morderców, a proces demokratyzacji wymaga ofiar bez względu na to, kto tę demokratyzację sponsoruje. Przyjęło się już dzisiaj robocze założenie, że terroryzm to w zasadzie wynalazek dość współczesny i na wskroś arabski. Pomijając osiągnięcia Palestyńczyków na niwie światowej rewolucji i walki o prawo i sprawiedliwość warto przypomnieć, że prawdziwe fundamenty terroru budowali zupełnie […]