Punkt widzenia

Czyli o tym, że – jak wiadomo – zależy od punktu siedzenia O tym, że we współczesnych realiach politycznych trudno jest ustalić kto i z czym jest na lewo lub na prawo, wiadomo wprawdzie nie od dzisiaj, ale weekendowe wydanie Gazety Wyborczej dostarcza w tej kwestii kolejnego materiału do analiz.

Inicjacja

Czyli o tym, że wszystko ma swój początek. Najciekawszym okazem w tej osobliwej menażerii był Pan Henio. Jego obfity życiorys wystarczyłby na kilka książek portretujących żywot warszawskiego milieu, w którym Pan Henio obracał się pewnie, choć z wyraźną niechęcią.

Londonistan 

Czyli o tym, że  emigrują nie tylko ludzie . A gdzie teraz jest stabilnie? Pytanie zawisło w powietrzu, a za oknami rozgrzany wrześniowym słońcem Frankfurt am Main wyraźnie szykował się do weekendu, choć ledwie minęło południe. Sędziwy inwestor zapadł się w sobie, a ja przez grzeczność nie wyrywałem go z letargu.