Czyli o tym, że ludzie nienawidzą kłamstw, ale kochają bajki Choć powstanie tych dwóch organizmów dzielą zaledwie dwa lata, Holenderska Kompania Wschodnioindyjska (VOC) długo lała swoją brytyjską konkurencję. Powyższe nie bez przyczyny: Holendrzy od początku korzystali obficie z dobrodziejstw rynku kapitałowego a kolejne emisje akcji rozchodziły się błyskawicznie dzięki wysokiej rentowności (20%) i sowitej dywidendzie. Przez niemal cały XVII wiek […]
Ostatnie wpisy
W imię zasad
Czyli o tym, że nadzieja umiera ostatnia. Historia Polski obfituje w wydarzenia, które, mimo iż na scenariusze filmów nadają się doskonale, nie mogą się przebić do kanonicznej wersji znanej z podręczników szkolnych. Tymczasem nocny skok Józefa Retingera nadaje się wręcz idealnie na punkt wyjścia do ważnej dyskusji i na pewno zainteresowałby najbardziej rozwydrzonych nastolatków. Nic dziwnego, bo ta historia to […]
MORD RYTUALNY
Czyi o tym, że inwestycja w przyszłość czasem popłaca. EMPIK o którym ponownie stało się głośno za sprawą ataku rycerzy patriotów, za czasów ancien regime’u był szacownym klubem Międzynarodowej Książki i Prasy czyli elitarną placówką którą godzinami okupowali czytelnicy złaknieni wieści ze światka. W drugiej połowie lat 80tych cenzura litościwie podchodziła do udostępnianych tam treści lub po prostu, szatkować, „Le […]
LIMES INFERIOR
Czyli o tym, że nadciąga cyfrowy feudalizm. Choć od debiutu genialnej książki Janusza Zajdla upłynęło zaledwie 40 lat, jej główne tezy wpisane pierwotnie w odległą przyszłość, choć nie zmaterializowały się we współczesnym społeczeństwie, to można w zasadzie założyć, że stanie się to w najbliższej przyszłości. Warto przy okazji zauważyć, że totalitarny świat, który nad wyraz często portretowali twórcy SF, w […]
TRANSGRESJA
Czyli o tym, że „Człowiek z żelaza” ….. padł. W kraju wre, ale uliczny bulgot nie doczekał się, jak na razie, żadnej uwertury politycznej. Nic dziwnego: towarzyszka Lempart dała po łapach neoficie Hołowni i to w sposób, który dał do myślenia ewentualnym naśladowcom. A chętnych by nie brakowało:) Do pojedynku na złe emocje i inwektywy (jak błyskotliwe zdiagnozował współczesną walkę […]
Erdogan I Wspaniały
Czyli o tym, że podróże kształcą Ibrachim jest Turkiem nowoczesnym co oznacza, że żyje w wolnym związku, meczet odwiedza z rzadka a Kurdów tylko nie lubi. Na dodatek jest Alawitą co dodatkowo lokuje go w obrębie co prawda wpływowej ale i prześladowanej mniejszości. Europejczyk pełną gębą, zawzięty wróg reżimu gdzieś w połowie wyśmienitej Adany zdecydowanie oświadcza: „za dwa tygodnie będziemy […]
Człowiek z kałaszkiem
Czyli o tym, że rewolucja to jednak coś więcej niż wola ludu. Światowe media o Białorusi już w zasadzie zapomniały i gdyby nie akcja niemieckich związkowców ( nie chcieli obsługiwać samolotu Łukaszenki ) nie pochylały by się nad zagadnieniem tamtejszej praworządności. Trudno się oprzeć wrażeniu, że białoruski bunt jest co najmniej niewygody i to zarówno dla Brukseli jak i ….. […]
WIDŁY
Czyli tym, że pozory mylą. Podwójny atak to dla szachisty sytuacja mało komfortowa i to co najmniej z dwu powodów: po pierwsze daliśmy się zaskoczyć, po drugie sami musimy się zdecydować którą figurę lepiej stracić. Ów dylemat jest przy tym, tym bardziej bolesny im poważniejsze plany wiązaliśmy z figurami które przeciwnik nam właśnie zaatakował. W tej klasycznej szachowej sytuacji znalazła […]
TRUP W SZAFIE
czyli o tym, że archiwa, jak to archiwa, kryją to i owo. Obecny ład w Irlandii Północnej finansowany jest w dużej części z pieniądze UE ale to temat niepopularny i komentowany rzadko. Wedle oficjalnej narracji Wielka Brytania do unijnego funduszu wkładała więcej niż otrzymywała wiec teoretycznie o środki po Brexicie powinno być łatwiej. Powinno ale jak będzie na prawdę tego […]
STRACH NA WRÓBLE
Czyli o tym, że konsumpcja – tak, konsumpcjonizm – nie! O C19 napisano już dużo, o jego gospodarczych skutkach jeszcze więcej tyle, że nikt do tej pory nie zwrócił uwagi na bodaj najistotniejszą kwestię: pandemia to ostateczna torpeda w kadłub welfare state. Wirus zatrząsł systemem opieki medycznej a lamenty nad zmierzchem konsumpcjonizmu to nic więcej niż pospolita zasłona dymna. Warto […]