Czyli o tym, że dzieci nie urodzą się same (póki co). Pomimo programów zachęt i ogólnego biadolenia nad niską dzietnością Polek, rok 2024 ustanowił kolejny smutny rekord przynosząc zaledwie 252 tysiące żywych urodzeń. Aby uświadomić sobie lepiej jak to niewiele, wystarczy przypomnieć rok 1993 kiedy to po raz ostatni przyszło w Polsce na świat ponad 500 tysięcy dzieci. Jeśli obecny […]
Tag: polska
NEW DEAL +
Czyli o tym, że nie ma to jak publiczne pieniądze Choć media wiele czasu poświęcają obecnie na analizę wykonalności takich czy innych planów rządu, rzadko kiedy wywody za lub przeciw opiera się na danych ekonomicznych. Powyższa niechęć dotyczy zarówno mediów reżimowych jak i opozycyjnych, a wynika najpewniej z tego samego: im dalej od cyfr, tym bliżej do własnej wizji świata. […]
Obrona Częstochowy
Czyli o tym, jak się ma interes do racji stanu Choć PRL i jego retoryka zwycięskiego sojuszu aktywu robotniczo-chłopskiego nad reakcyjnym elementem klas posiadających wydaje się być zamkniętym rozdziałem w historii, szereg lansowanych podówczas konkluzji walnie zasila współczesną narrację polityczną. Na czele kultywowanych nadal stereotypów lokuje się obywatelska degrengolada szlachty objawiająca się przede wszystkim niechęcią do podatków. Prawda historyczna jest […]
17 grudnia 1989
Czyli o tym, że nikt już nie pamięta Zygmunta Wrzodaka Choć rok 1986 kojarzy się zazwyczaj z wybuchem bloku elektrowni atomowej w Czarnobylu, w „jaruzelskiej” Polsce był również rokiem triumfu nad zorganizowanym podziemnym oporem. Zimą bramy więzienia zatrzasnęły się za Bogdanem Borusewiczem (4 lata w podziemiu), działaczami KPN, a także Zbigniewem Bujakiem, którego schwytano mimo iście filmowej próby ucieczki. Ale […]
Godzina ZERO
Czyli o tym, że granaty zastępują róże
Radio Erewań znów nadaje
Czyli o tym, że Wiedeń to ważne miasto dla tradycji oręża polskiego.
El Dorado
czyli o prawdziwych aktywach polskiej gospodarki
Trzecia droga
Czyli o tym, co to znaczy „nowocześnie”
Tęczowa ksenofobia
Czyli o tym, że co było, czasem znowu jest
Elekci ajfona
Czyli o tym, że w polityce nie ma już prawdziwych charakterów