Browsing Category polityka

Juliusz Trump

Czyli o tym, dlaczego republika musi upaść.

Choć modny obecnie dochód permanentny staje się przedmiotem ostrej agitacji zwolenników i równie żywiołowej krytyki przeciwników, to ani jedni, ani drudzy nie odnoszą się do ciekawego przykładu – przecież doskonale znanego już w politycznej historii, a ta, jak mówi obiegowe przysłowie, lubi się powtarzać.

Czytaj dalej
4 komentarze

2017

Czyli o tym, że nadciąga wielka rewolucja podatkowa

Saxo Bank tradycyjnie już zaprezentował swoje szokujące prognozy na kolejny rok, ale zastrzegł przy tej okazji, że rzeczywiste wydarzenia 2016 roku okazały się znacznie bardziej szokujące niż własne przewidywania bankowych analityków.

Czytaj dalej
30 komentarzy

Pańszczyzna

Czyli o tym, że świadomość określa byt.

Wedle dostępnych statystyk Warszawa plasuje się pomiędzy czternastym a szesnastym miejscem pośród miast współczesnej Europy, a owa wysoka pozycja ma, zdaniem wielu czytelników, świadczyć najdobitniej o awansie w ramach kontynentalnej społeczności.

Czytaj dalej
4 komentarze

Fidel

Czyli o tym, że zakończyła się era ideowych przywódców.

Lato 1955 było w Mexico City szczególnie upalne. Nikołaj Leonow – młody pracownik tutejszej ambasady ZSRR – pracowicie szlifował swój hiszpański i mozolnie wypatrywał kontaktów, które mogłyby mu zapewnić interesujące relacje. Do tej pory wyraźnie nie miał szczęścia.

Czytaj dalej
2 komentarze

Przewrót w tył

Czyli o tym, że kto sieje wiatr, zbiera burzę

Ofensywa Brusiłowa, z którą nie wiązano wielkich nadziei, okazała się wielkim sukcesem strategicznym, a w ujęciu realnym stanowiła w zasadzie ostateczny cios zadany monarchii austro-węgierskiej. Wiedeń zrozumiał, że liczy się tylko i wyłącznie jako lojalny wasal Berlina, a bez jego militarnego wsparcia nie ma najmniejszych szans na dalsze istnienie. Niestety – ów spektakularny sukces okazał się równocześnie gwoździem do trumny dla dynastii Romanowów. Ofensywa kosztowała zdrowie i życie niemal miliona żołnierzy, a front wymagał uzupełnień. Sięgnięto do nieprzebranych zasobów chłopskich, ale w szeregach pojawili się już zupełnie inni żołnierze.

Czytaj dalej

11 komentarzy

KADAFI

Czyli o tym, że gospodarce przydaje się obca wojna

– Nazwisko?

– Bauer. A Pana?

– Oppenheim.

– Dokumenty!

Zwalisty dżentelmen z sumiastym wąsem wbił stropiony wzrok w zielone książeczki dowodów tożsamości. Wysiłek myślowy orał tłuste bruzdy na jego niskim czole, a mózg, nienawykły do pracy na nietypowych algorytmach, parował mocno acz niezauważalnie. Skupiałem wzrok na wielokrotnie malowanych prętach, które oddzielały świat poczekalni od świata cerbera, gdy ten trudził się nad oceną jakości naszych przepustek. Czas płynął, problem puchł, nadszedł czas na przejęcie inicjatywy.

Czytaj dalej

2 komentarze

Zmierzch

Czyli o tym, że strach ma oczy szeroko zamknięte

W czasach, kiedy zakwestionowano sens niemal wszystkiego, przyszła najwyraźniej kolej na amerykańską demokrację. Jak wiadomo, system uszyty na miarę dla nowego, lepszego  społeczeństwa powstawał jako wypadkowa zawziętych sporów pomiędzy północnymi i południowymi stanami, które niemal całkowicie różniły się co do wizji wspólnego państwa. W efekcie amerykański consensus polityczny to nie tyle rezultat triumfu ludzi wolnych, co dyktat entuzjastów silnego państwa pochodzących z przemysłowej Północy.

Czytaj dalej

8 komentarzy